CouchDB w roli gwiazdy porno...

Portret użytkownika bluszcz

W polskim światku webowym niestety istnieje "SQLowa zaściankowość" - kolejne zespoły próbują bez zastanowienia na siłę wpychać w RDBMsy kolejne struktury i funkcjonalności. Teoretycznie z rozsądnym DBA do pewnego momentu wydaje się to jakoś działać. Momentem tym jest sytuacja, kiedy zależy nam nagle na skalowalności, wygodnej, szybkiej replikacji, prostocie i braku nadmiernej komplikacji.

Czy naprawdę w kolejnym projekcie potrzebujemy SQL? Zastanówmy się oglądając ten kontrowersyjny ostatnimi tygodniami slajd ;)

Bookmark and Share